Ameryka Łacińska jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na świecie, aby być kobietą

 Reklama

HipLatina współpracuje z National Geographic przed swoim nowym show Trafficked z udziałem pionierskiej dziennikarki Mariany van Zeller, która trafia na najgroźniejsze Czarne rynki świata. W tej serii na temat Hiplatiny, bierzemy głęboki nurek w kobieciobójstwo i niebezpieczeństwa bycia kobietą w Ameryce Łacińskiej. Premiera filmu z Marianą van Zeller odbyła się 2 grudnia o godzinie 9 / 8c w National Geographic.

kobiecość jest ogólnie definiowana jako morderstwo kobiety lub dziewczyny, szczególnie przez mężczyznę, ze względu na jej płeć. Pojawiły się niezliczone doniesienia medialne o wskaźnikach stosowania kobiecego środka wszędzie, od Meksyku po Chile, a protesty wybuchły w całym regionie, ponieważ kobiety wzięły sprawy w swoje ręce, aby forsować prawa i przepisy, które nas chronią. Makabryczna przemoc, jakiej doświadczają kobiety w Ameryce Łacińskiej, przyciągnęła ostatnio większą uwagę lokalnych i międzynarodowych mediów. Jednak wiele razy reportaż był sensacyjny, wykorzystujący obrazy i historie makabrycznych morderstw lub niejasny, oferując przegląd statystyk bez zagłębiania się w głębsze przyczyny zbrodni wywołanych płcią. Opracowaliśmy tę serię redakcyjną, aby zapewnić przestrzeń, w której ofiary i aktywiści mogą dzielić się swoimi historiami bólu i protestów. Wiemy, że nie uzyskamy wszystkich odpowiedzi, ale wiele kobiet protestujących w swoich krajach stworzyło rozwiązania oparte na sztuce i edukacji, które są kluczem do walki z kobiecością. Naszym celem jest dowiedzenie się, dlaczego w regionie, w którym ponad 15 krajów przyjęło przepisy mające na celu ograniczenie przemocy wobec kobiet, wskaźniki kobiecego środka przemocy gwałtownie wzrosły. W 2016 r. „A Gendered Analysis of Violent death” podało, że czternaście z dwudziestu pięciu krajów o najwyższym wskaźniku femicydów znajduje się w Ameryce Łacińskiej.

jednak morderstwo kobiet nie jest czymś wyjątkowym w Ameryce Łacińskiej. Przemoc ze względu na płeć jest zjawiskiem globalnym, które zasługuje na większą uwagę. Ameryka Łacińska nie jest sama w ukrywaniu głęboko zakorzenionych norm społecznych, które podtrzymują i nagradzają toksyczną męskość. Kiedy wydano rozkazy, aby spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa, telefony na infolinie do przemocy domowej w Stanach Zjednoczonych gwałtownie wzrosły. Na całym świecie Fundusz Narodów Zjednoczonych szacuje, że sześć miesięcy zamknięcia może spowodować dodatkowe 31 milionów przypadków przemocy wobec kobiet i dziewcząt. Spowolnienie gospodarcze miało straszny wpływ na organizacje non-profit i schroniska, od których zależy wiele kobiet, próbując uciec od sytuacji przemocy. W wielu krajach ograniczono finansowanie do najpilniejszych środków, które stanowią ratunek dla ofiar.

większość krajów Ameryki Łacińskiej podpisała Konwencję z Belém w 1994 roku, uchwalając przepisy mające na celu ochronę kobiet, edukowanie ludzi o prawach kobiet i walkę z maczyzmem. Jednak istotne zmiany były trudne do osiągnięcia. W wielu przypadkach przepisy mające na celu ochronę kobiet lub karanie winnych kobiecości ostrzejszymi karami nie są zgodne z zamierzonymi konsekwencjami ograniczenia morderstw motywowanych mizoginią. Nie tylko te sprawy są trudniejsze do udowodnienia i ścigania, ale każdy kraj ma inne standardy określania, czy przestępstwo było motywowane płcią. Niektóre wymagają wcześniejszej” intymnej ” relacji między sprawcą a ofiarą. W Meksyku muszą istnieć dowody na „poniżające” obrażenia lub przemoc seksualną. Oba te ciężary dowodu sprawiają, że jest nieskończenie trudniej oskarżyć, powiedzmy, człowieka, który pobił lub próbował zabić swoją żonę. Ataki te można łatwiej zaklasyfikować jako przemoc domową i pociągnąć za sobą znacznie łagodniejsze kary. Próba, a następnie udane zabójstwo Abril Pérez Sagaón, pokazała niebezpieczeństwo błędnego zaklasyfikowania kobiecego środka w sądach. Mąż Pérez Sagaón, były prezes Amazonii meksykańskiej Juan Carlos García, uderzył ją kijem baseballowym, a następnie próbował udusić. Ledwo przeżyła, gdy została uratowana dzięki interwencji jednego z ich dzieci. García został aresztowany i zatrzymany pod zarzutem usiłowania popełnienia przestępstwa kobiecego. Ale sędzia interweniował w sprawie, przeklasyfikował ją jako „przemoc domową”, co pozwoliło Garcíi wpłacić kaucję i wyjść z więzienia. Wkrótce potem Pérez Sagaón został zastrzelony w drodze na lotnisko z przesłuchania o opiekę. Mimo że García zaginął po wyjściu z więzienia, powszechnie uważa się, że to on stał za zamachem na jego żonę. To, czy jej morderstwo zostanie ostatecznie uznane za kobiece, okaże się.

brak danych i konsensus co do tego, co stanowi o kobiecości, to tylko niektóre z wielu czynników, które powodują zamroczenie wody podczas próby jasnego zrozumienia przemocy wobec kobiet w Ameryce Łacińskiej. Choć w przypadku Péreza Sagaóna współudział państwa w zabójstwie wpływowej i bogatej rodziny matriarch jest oczywisty, wielokrotnie ten spisek jest trudniejszy do zidentyfikowania. Powszechna przemoc wobec kobiet i przymykanie na nią oka przez większość rządów i instytucji międzynarodowych ma głębokie korzenie w społecznych, politycznych, gospodarczych i kulturowych nierównościach, o których wszyscy wiemy, że istnieją, ale trudno je z nich wydusić.

gwałty i morderstwa kobiet były wykorzystywane jako narzędzia terroryzmu sięgające czasów kolonialnych. Mężczyźni, którzy nadal mają kontrolę nad marginalizowanymi populacjami, wiedzą, że są znacznie mniej narażeni na reperkusje, jeśli kobieta z tubylczej lub Afro-latynoskiej społeczności zniknie, niż Jeśli coś stanie się białej, bogatej kobiecie. Armia Gwatemalska notorycznie wykorzystywała gwałty do kontrolowania rdzennej ludności podczas ostatniej wojny domowej. To taktyka, która trwa od kolonizacji w całej Ameryce Łacińskiej.

jednym z głównych problemów jest to, że przemoc wobec kobiet tak często zdarza się poza zasięgiem wzroku i za zamkniętymi drzwiami, a kiedy jest odsłonięta, to tylko w naszych najbardziej marginalizowanych społecznościach. Ten rok był szczególnie brutalny dla kobiet na całym świecie. Potrzeba międzynarodowej mobilizacji i edukacji, aby powstrzymać tę drugą ukrytą pandemię, która dotyka połowę światowej populacji. Ale nierówność rasowa i ekonomiczna nie są jedynymi czynnikami, które prowadzą do wyższych wskaźników przemocy wobec kobiet.

w Ameryce Łacińskiej normy społeczne oczekują, że kobiety będą „trzymały się” (lub trzymały się), gdy ich mężowie lub partnerzy zachowują się agresywnie. Wiele rodzin nie uważa za swój interes ingerowania w sprawy męża i jego żony. Czynniki te utrudniają kobietom wypowiadanie się, gdy czują, że ich życie jest w niebezpieczeństwie. Istnieje również normalizacja agresji w interpersonalnych związkach seksualnych, gdzie nie jest zaskakujące dla wielu, jeśli mężczyzna uderza lub atakuje kobietę w zazdrosnej furii. Tego typu usprawiedliwienie zostało wyjaśnione na początku tego roku w morderstwie Ingrid Escamilla. Jej były zamordował ją, oderwał jej skórę i usunął niektóre organy w niewiarygodnie makabrycznym przypadku kobiecego środka. Reportaże w meksykańskich gazetach zawierały całostronicowe Zdjęcia jej zniszczonego ciała wraz z treściwymi nagłówkami, takimi jak ” Kupidyn zmusił go do tego.”Ta narracja nie tylko przesunęła winę na samą ofiarę za rzekome wpędzenie kochanka w ślepą furię, ale także wywołała oburzenie wśród kobiet w stolicy. Kilka dni później siedmioletnia Fatima Aldriguett Antón została uprowadzona, zgwałcona i zamordowana, a kobiety w Meksyku zmobilizowały się do masowych demonstracji przeciwko zabójstwom kobiet.

kobiety w całej Ameryce Łacińskiej protestują przeciwko codziennej przemocy, z jaką się spotykają, domagając się prawdziwych zmian zamiast trudnych do wyegzekwowania przepisów. W ostatnich latach w większości krajów rośnie liczba przypadków zabójstw kobiet, a kobiety w Ameryce Łacińskiej są tym zmęczone. Apel chilijskich kobiet przyjęty podczas protestów na początku tego roku uwypuklił powszechny problem w poszukiwaniu sprawiedliwości dla ofiar zabójstw kobiet. „Y la culpa no era mía, ni dónde estaba, ni cómo vestía. El violador eras tú.”śpiewali i skandowali, kładąc winę prosto na urzędników rządowych i system sprawiedliwości, który rzadko oskarża i karze winnych, niezależnie od tego, ile przepisów jest w księgach. W 2019 r. zgłoszono ponad trzy tysiące przypadków kobiecych, ale tylko 726 zbadano jako takie. Nie ma znaczenia, czy przepisy są uchwalane, gdy są rzadko egzekwowane, czy też sami funkcjonariusze organów ścigania są jednymi z najgorszych sprawców przemocy.

dlatego kobiety w całej Ameryce Łacińskiej wychodzą na ulice. W Chile ostrzegają przed „vialodor en tu camino”, podczas gdy w Meksyku deklarują ” ¡Ni una mas!”a w Puerto Rico domagają się, by rząd ogłosił stan wyjątkowy, by zająć się wzrostem przemocy wobec kobiet. Ale centrum większości protestów przeciwko kobiecości można prześledzić prosto do naszych miast granicznych. Miasta El Paso i Ciudad Juarez były epicentrum aktywizmu wokół zabójstw kobiet od lat 90., kiedy zaczęły organizować się matki zaginionych kobiet. W tej serii rozmawiamy z kobietami organizującymi i walczącymi z przemocą, którą widzą terroryzując społeczności, a także rodziny ofiar i urzędników państwowych, aby spróbować dowiedzieć się, co można zrobić, aby lepiej chronić najsłabszych spośród nas.

premiera filmu Mariana Van Zeller 2 grudnia o godzinie 9 / 8c na kanale NatGeo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.